Strona 12 z 50

: 18 kwie 2012, 19:18
autor: manita
Jak ładnie urosła :kotek:

: 18 kwie 2012, 22:56
autor: Joanna P.
Dla Misi z okazji połowinek :tort: :kotek:

: 19 kwie 2012, 11:20
autor: Ania_83
Wszystkiego najlepszego z okazji połowinek :) Sama je niedawno miałam :tort:

: 19 kwie 2012, 20:05
autor: aneby
Sto lat dla kotka ! :tort:
(moja też pół roku dzisiaj kończy) ;-))

: 20 kwie 2012, 13:05
autor: asiunia0312
Dzisiaj dostaliśmy smutną wiadomość , właściwie wczoraj. U teściów "mieliśmy" huskyego, kochana Lunka w lutym skończyła 3 latka a od szczeniaczka traktowała mnie jak swoją panią.

W tamten weekend TŻ z teściem wyciągnęli jej około 100 kleszczy po tym jak uciekła z podwórka. Wczoraj zadzwonili do nas że 2 dni temu uciekła i po poszukiwaniach znaleźli ją w trawie ospałą, częściowo sparaliżowaną i ledwo żywą... :(

Lokalny weterynarz nie odbierał, umówiliśmy się do naszego weta na dzisiaj na 8 rano, po opisaniu objawów lekarz stwierdził babeszjozę. W drodze do weta odeszła od nas w samochodzie. Nie wiemy co ze sobą zrobić...

Obrazek

: 20 kwie 2012, 13:09
autor: ania_mruffka
Bardzo przykre... ;-(

: 20 kwie 2012, 13:54
autor: Danusia
oj koszmar

bardzo współczuje

ale dlaczego psiunia nie była zabezpieczona jakimś preparatem na kleszcze tyle tego teraz jest na rynku.

moja sznaucerka olbrzymka jak tylko zelżały mrozy już dostała kropelki na kark i świeżą obrożę na to dziadostwo, mieszkam przy lesie i my od zawsze zabezpieczamy psa ,a jak koty jadą na wakacje na wieś też dostaja Frontline między łopatki.


100 kleszczy <shock> jestem w szoku.

: 20 kwie 2012, 14:06
autor: asiunia0312
Danusia pisze:oj koszmar

bardzo współczuje

ale dlaczego psiunia nie była zabezpieczona jakimś preparatem na kleszcze tyle tego teraz jest na rynku.

moja sznaucerka olbrzymka jak tylko zelżały mrozy już dostała kropelki na kark i świeżą obrożę na to dziadostwo, mieszkam przy lesie i my od zawsze zabezpieczamy psa ,a jak koty jadą na wakacje na wieś też dostaja Frontline między łopatki.


100 kleszczy <shock> jestem w szoku.
Zabezpieczona była niestety zabezpieczenie przestało działać (kiltrix bayera), ponadto w przypadku husky bardzo słabo działają zabezpieczenia.

Jeżeli mieszkasz przy lesie polecam to co polecił nasz wet szczepienie w zimę (koszt 70 złotych). Niestety wet który zajmował się psiakiem o tym nie pomyślał i nie wspomniał ... Z drugiej strony kiedy pies uciekł i biegał po chaszczach i przy tak ogromnej ilości kleszczy wątpię by jakakolwiek obroża czy kropla działała (jeśli chodzi o krople wszystko testowaliśmy - działała tylko obroża kiltrix i to częściowo)

Raz już przeszła babeszjozę (2 lata temu) i ukąszenie przez żmiję (rok temu), była niestety już mało odporna.

Niestety taka okolica, teść ma boreliozę i TŻ najprawdopodobniej też.

: 20 kwie 2012, 14:17
autor: Sonia
Ojej straszne są te kleszcze. Bardzo współczuję :-( Szkoda takiej młodziutkiej psinki :pies:

: 20 kwie 2012, 14:28
autor: basienka
jestem w szoku
szczerze powiedziawszy nie wiedziałam że kleszcze tak wcześnie zaczynają atakować

bardzo mi przykro z powodu psiaka
wiem że hasky to bardzo wymagająca rasa i trzeba ją codziennie porządnie wybiegać bp inaczej to trudno je upilnować