Strona 109 z 145

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 07 maja 2014, 09:22
autor: kizior
to nie miało tak być ;-(

Agnieszko, wiele rozmawiałyśmy. To co napiszę nie bierzesz już do siebie. To co napiszę ma być przestrogą dla innych.

Dziewczyny zastanówcie się czasami, kiedy piszecie, ale fajnie kolejny kot, kolejny drapak, kolejne coś i coś. Nie nakręcajcie się na dokocenia, na zakupy, na ciągłe zmiany. Na prawdę czasami cholera bierze, jak beztrosko podchodzicie do zmian w domach, stadach u innych. Każda decyzja to odpowiedzialność. W przypadku Ediego było za dużo zmian na raz i stale, stale. Posiadanie wirusa korony to jedno, ale to dotyczy praktycznie każdego kota. Ale poddawanie kota, kotów ciągłym zmianom ma duży wpływ na stres. To że kot nie pokazuje, że nie jest zdenerwowany, nie oznacza, że wszystko przyjmuje bezproblemowo. Do wszystkiego trzeba mieć umiar i podchodzić z rozsądkiem.

Ja zapamiętam Ediego takim, jakim był u nas. Edi kochał wszystkich i wszystko. Był beztroski, gadatliwy, uroczy. Jeden z najlepszych naszych kociaków. To tak strasznie boli.

Agnieszko, Łukaszu. Trzymajcie się. Nadal możecie na nas liczyć.
Kochany kotku, biegaj wesoło na TM.
Obrazek

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 07 maja 2014, 09:35
autor: agnieszka9008
W przed ostatnim poscie namieszalam. Prosze usunac i przepraszam,ale to nerwy.

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 07 maja 2014, 09:42
autor: atomeria
Edi... ;-( ;-( ;-( Biegaj, Maleńki, za TM

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 07 maja 2014, 09:50
autor: agnieszka9008
Nikt mi Ciebie nie zastapi. Tak bardzo zaluje,ze nie sluchalam,ze nie wierzylam . To moja wina,ze odszedles. Nie daruje sobie tego. Dziewczyny przepraszam. Nie zasluguje nawet ,zeby tu byc na tym forum.

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 07 maja 2014, 09:57
autor: kizior
Agnieszko, spokojnie. Nie chodzi o to, że nie zasługujesz. Pogubiłaś się trochę. Pogłaszcz, przytul Tunia, Gucia i Cleo. Oni na Ciebie wciąż liczą.

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 07 maja 2014, 10:02
autor: Fusiu
kizior pisze:Agnieszko, spokojnie. Nie chodzi o to, że nie zasługujesz. Pogubiłaś się trochę. Pogłaszcz, przytul Tunia, Gucia i Cleo. Oni na Ciebie wciąż liczą.

Spokojnie. Jesteśmy z Tobą! Dużo spokoju i ciepła dla Was wszystkich!

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 07 maja 2014, 10:12
autor: Danusia
Kiziorku dawno się tak nie zryczałam ,pamiętasz jak bardzo podobał mi się Edi mam wyrzuty sumienia ;-( :zalamka:

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 07 maja 2014, 10:19
autor: agnieszka9008
Danusia pisze:Kiziorku dawno się tak nie zryczałam ,pamiętasz jak bardzo podobał mi się Edi mam wyrzuty sumienia ;-( :zalamka:
Gdybys go wziela moze nie umarlby przeze mnie.
Mago Miss Monroe prosze o zamkniecie mojego watku.
Trzymajcie sie dziewczyny i chlopaki.

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 07 maja 2014, 11:41
autor: Snusia
:hug: Agnieszko mocno Cię przytulam, bo wiem jak cierpisz
:hug: Kinga Ciebie również....

Byłam wczoraj z Edim,Agnieszką i Łukaszem do końca.... tak trzeba było niestety.... Był uroczym kochanym kotem , wzięłam wyniki do ręki i zamarłam....to takie trudne.... stanęło mi przed oczyma to co sama przeżywałam.... FIP jest okrutny...

Dziewczyny ja się podpisuję pod tym co napisała Kinga....
Nie gniewajcie się , ale czasem to mam Was ochotę kopnąć w zadki. Ja wiem, że wszyscy tutaj kochamy koty. Ale na litość boską.... Pamiętajcie, że mamy jeszcze życie oprócz kotów, a czasem to nasze życie sprawia nam wiele trudności i wtedy nie mamy czasu na nic innego...wtedy koty schodzą na plan dalszy, a jak mamy ich kilka, to dopiero kłopot.
Pamiętajcie, że każde zmiany w życiu brysia to stres !! Nawet przestawienie mebla. Nie jest ważne ile mamy zabawek,drapaków, misek itp.
Przepraszam, że tak obcesowo, ale brytyjczyk potrzebuje zjeść,załatwić się,wyspać i MIEĆ ŚWIĘTY SPOKÓJ !!

Czasem naprawdę lepiej kogoś zniechęcić do posiadania kolejnego kota, niż wpędzic go tym w kłopoty.

Agnieszka kocha swoje koty, dba o nie, jest naprawdę dobrym opiekunem i człowiekiem, tylko troszkę się pogubiła. :kiss:
Pamietajmy o Edim takim słodkim jaki był... teraz spokojnie biega za TM z gronem nowych przyjaciół...

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 07 maja 2014, 11:51
autor: Snusia
i jeszcze jedno- pamiętajcie, bo to kolejna ważna rzecz, kota trzeba brać z hodowli, której się ufa. Jesteśmy po to, żeby Wam pomóc, nie bójcie się pytać, jesteśmy dla Was. Mimo,że Edi nie był moim kotem, pojechałam wczoraj do Agi, by z nią być w tej trudnej chwili, KInga była daleko,ale ja miałam bliżej. Kiedy umierała moja Florka nasza Dorszka też czekała ze mną na wyniki,też przyjechała.... to właśnie o to w tym chodzi, o wzajemne wsparcie....

i trzymajcie kciuki za pozostałe koty Agi, ona potrzebuje Waszego wsparcia bardziej niż myslicie :hug: