a kota po ścianach biegać musi
Misza np po zostawieniu qupala w kuwecie robi taką rundkę honorową po mieszkaniu <rotfl>

Wiem ze tyle karm na raz to nie dobry pomysl na stale ale chce zobaczyc czy wogole ktoras ruszy.Miss_Monroe pisze:Nową karmę należy wprowadzać stopniowo, ponieważ może wywołać problemy z brzuszkiem malucha. Postawienie kilku misek z różnymi karmami (każda z nich ma inny skład) według mnie nie jest dobrym pomysłem. Kociaków się nie głodzi, maluch ma mieć stały dostęp do suchej karmy bez żadnego wydzielania. Pisałaś w innym wątku, że małemu dajesz cztery razy dziennie mokrą karmę, to za dużo, bo mały "napcha" się mokrego i później nie ma miejsca na suche
Czytałaś ten wątek http://www.forum.agiliscattus.pl/viewto ... f=13&t=115 ? Tutaj są fajne porady dziewczyn, których maluchy nie chciały jeść suchej karmy. Dobrochna ma super patent
To bardzo zła opcja w przypadku kociaka, bo może odbić się to niekorzystnie na jego zdrowiu. Maluch nie będzie jadł suchego w oczekiwaniu na mokre, do którego jest przyzwyczajony. Przestawienie z karmy mokrej na suchą według mnie musi odbywać się stopniowo, aby brzuszek malucha przyzwyczaił się do wprowadzanych zmian. Zastosuj się do porad m.in Dobrochny i innych dziewczyn w wątku o niejadkach chrupkowychsylvina2 pisze:Poza tym ja Dziuni nie chce glodzic po prostu nie dam jej mokrego to moze zacznie jesc suche, przeciez kot sie sam nie zaglodzi jak jedzonko stoi obok

