Kahor Nagada*PL zwany Gacusiem

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Post autor: yamaha »

Oooj tam, 5kg takiej futrzanej slodkosci <zakochana>
Awatar użytkownika
SHEszunia
Posty: 1421
Rejestracja: 24 lip 2012, 11:19
Płeć: kobieta
Skąd: lubuskie

Post autor: SHEszunia »

ale kiedy on wcale się do grubasków nie zalicza....
jest IDEALNY i bardzo ładnie się prezentuje... <suchy>
Awatar użytkownika
ania1978
Posty: 1197
Rejestracja: 23 lip 2012, 10:36

Post autor: ania1978 »

Dziękuje Wam dziewczyny za miłe komentarze a tymczasem jeszcze pare zdjęć córcia zrobiła
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
SHEszunia
Posty: 1421
Rejestracja: 24 lip 2012, 11:19
Płeć: kobieta
Skąd: lubuskie

Post autor: SHEszunia »

no i widzisz jaki on jest śliczny??
i oby Ci do głowy nie przyszło więcej myśleć nawet o tej za wysokiej wadze...
piękne Futerko :kotek:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Post autor: asiak »

Jakie kochane zestresowane maleństwo :kotek:
Emelka
Posty: 117
Rejestracja: 10 lip 2012, 13:56

Post autor: Emelka »

Ja wiem że to dla dobra Kiciusia i że tak trzeba :) ale sama się stresuje na samą myśl ;) może po kilku wizytach u weta będę już wprawiona w boju :)

futrzasty śliczny, na zdjęciach widać że już mu przeszło po wizycie u weta :)
Awatar użytkownika
ania1978
Posty: 1197
Rejestracja: 23 lip 2012, 10:36

Post autor: ania1978 »

mnie to tak w żołądku skręciło ze stresu, że nic przełknąć nie mogłam :-/ a Gacek cały czas odsypia tylko słychać jak mu w brzuszku burczy <shock>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Post autor: asiak »

Ja też bardzo się stresuję, jak muszę iść ze swoimi Pumpelkami do weta <strach>
Awatar użytkownika
ania1978
Posty: 1197
Rejestracja: 23 lip 2012, 10:36

Post autor: ania1978 »

Mój kochany Gacuś po wczorajszym odrobaczaniu czuje się bardzo dobrze :ok: <ok> Wczorajszy dzień przespał do samego wieczora. Chyba obódził go wielki głodek, bo jak dopadł do miski to myślałam, że pożre wszystko razem z michą. Nocka minęła spokojnie, bez sensacji brzuszkowych, a - tradycyjnie - od 4 rano na włączonym traktorku załadował się do wyrka i zażądał pieszczot. :kotek: :hug: Na razie w qupalu nie zauważyłam by coś się ruszało <shock> <shock> <shock> , ale robaczek chyba jakiś był. Dziś śpi mniej, dużo rozrabia i jeszcze więcej wcina.
Filmik z dzisiaj
http://youtu.be/5ktgYMlF7Co
Awatar użytkownika
ania1978
Posty: 1197
Rejestracja: 23 lip 2012, 10:36

Post autor: ania1978 »

I jeszcze parę zdjęć
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Zablokowany