Strona 2 z 186

Re: Liluszka

: 16 gru 2015, 15:01
autor: dagusia
Witamy na forum śliczna koteczke i jej Podwladna :kwiatek:

Ale ona ma śliczne, duże patrzalki <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Liluszka

: 16 gru 2015, 17:02
autor: fado123
witamy piekna liluszke moja sie zwie lilka he he podobnie siczna masz koteczke <mrgreen>

Re: Liluszka

: 16 gru 2015, 20:36
autor: Kamila
Fado, już pisałam w Twoim wątku, że moja mała też miała być Lilka :-) ( a tak naprawdę to w papierach ma Darla) tylko, że jak tak na nią wołałam to mój mąż się oburzał, że jego wredna, znienawidzona i kablująca na wszystkich sąsiadka ma tak na imię i jemu się źle kojarzy więc zaordynowal imię Lilou a ja już przchrzciłam na Liluszkę <lol>

Re: Liluszka

: 16 gru 2015, 21:14
autor: Beate
Witajcie, koteczka śliczna <zakochana>

Re: Liluszka

: 16 gru 2015, 21:55
autor: gloria
witam, śliczna kotka, piękny barwa sierści :)

Re: Liluszka

: 16 gru 2015, 23:55
autor: Luinloth
Cześć słodzinko :kotek:

Re: Liluszka

: 17 gru 2015, 12:43
autor: Kamila
Dziękuję za miłe przyjęcie. Gloria, futerko idealnie wpasowuje mi się w kolorystykę mieszkania <lol> . Oglądając zdjęcia Waszych kotków widzę, że większość leży na podusiach, kołderkach, ogólnie miękkich rzeczach. Moja Liluszka twardo stąpa po ziemi :-) żadne poduszki ani kołderki ją nie interesują, nawet na kocyk jeśli jest futrzasty to nie wejdzie, po łóżku jak chodzi to tylko po materacu, kołdre omija, długo zajęło mi przekonanie jej do drapaka, który jest obity pluszem, ale pewnie dlatego, że nie zapada się jej pod łapkami to w końcu na niego weszła. Wasze kotki też tak mają? Zawsze byłam przekonana, że dla kociastych im miękcej tym lepiej :-?

Re: Liluszka

: 17 gru 2015, 13:17
autor: Luinloth
Eris tupta kocyki, na kanapie zazwyczaj sypia na jaśku, w jakimś zapomnianym i porzuconym nieopatrznie ciuchu też się wytarza <mrgreen> Ale ma swoje granice, bo kolanka to już są dla niej zbyt niestabilne chyba, można się o nie oprzeć, ale nie całkowicie na nie wejść i zostać. W każdym razie mój kot raczej jest miękkolubny :)

Re: Liluszka

: 17 gru 2015, 13:33
autor: Kamila
no kolanka mojej Liluszce też niemiłe są niestety, może raz jej się zdarzyło wejść, ale to nosek ją na nie sprowadził, jak już się nawąchała to sobie poszła. Ale ja nie narzekam, nie namawiam ani nie zmuszam, ważne, że daje sobie łaskawie wymirzyć futerko i pańcia wtedy mocno szczęśliwa jest. :kotek:

Re: Liluszka

: 17 gru 2015, 13:35
autor: jednoroginka
Witam !
Ja też jestem tu od niedawna ale mam nadzieję że na długo długo :)
Takie miłe i ciepłe tu towarzystwo że aż serce rośnie !
Koteczka wygląda na takiego słodziaczka <serce> <serce> <serce>
Mój Bryś też kocha z rana pieszczoty i inne numery byle tylko człowieka obudzić :D
Chociaż jego ostatni numer z dziamganiem moich rzęs to już mnie przerasta ;pp
<shock> <shock>