: 19 paź 2012, 09:43
Skoro podobało się zdjęcie fotelowe to wrzucimy jeszcze dwa:)


Bursztyn jest takim małym śpioszkiem, dużo czasu spędza nad tą czynnością <mrgreen>
Poza tym bardzo lubi czytać...jak tylko otwieram jakąs książkę czy gazetę, zaraz przychodzi i wygodnie układa się na nich tak, że nie mogę czytać. A jak próbuję przesunąć go, to zwyczajnię jęczy, żebym go nie ruszała.
Wogóle jest takim gadatliwym kotem-wszystko co mu nie pasuje musi skomentować takim przesłodkim cichutkim miauknięciem
-że musi zejść ze stołu, że ja się jeszcze nie połozyłam do łóżka, albo że leżę na boku a nie na plecach i on nie może się na mnie położyć, albo potrącę go nogą...no kochany jest
A jak zbyt długo musi się domagać jakiegoś mokrego żarcia, stojąc przy lodówce i wpychając mi łapki na blat, to się wkurza i ściąga zębami magnesy i rysunki mojego dziecka z lodówki....no słodziak po prostu


Bursztyn jest takim małym śpioszkiem, dużo czasu spędza nad tą czynnością <mrgreen>
Poza tym bardzo lubi czytać...jak tylko otwieram jakąs książkę czy gazetę, zaraz przychodzi i wygodnie układa się na nich tak, że nie mogę czytać. A jak próbuję przesunąć go, to zwyczajnię jęczy, żebym go nie ruszała.
Wogóle jest takim gadatliwym kotem-wszystko co mu nie pasuje musi skomentować takim przesłodkim cichutkim miauknięciem
A jak zbyt długo musi się domagać jakiegoś mokrego żarcia, stojąc przy lodówce i wpychając mi łapki na blat, to się wkurza i ściąga zębami magnesy i rysunki mojego dziecka z lodówki....no słodziak po prostu