Troszkę taki przerośnięty <lol>fado123 pisze:jaki wspaniały szynszyl <zakochana> ha ha ha
Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
- oleena
- Posty: 564
- Rejestracja: 10 lut 2013, 20:57
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lublin
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Co za rozkoszne fałdki z sierści <zakochana>
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
oj tam oj tam <lol>Sonia pisze:Troszkę taki przerośnięty <lol>fado123 pisze:jaki wspaniały szynszyl <zakochana> ha ha ha
- joakar
- Posty: 1097
- Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kwidzyn
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
ale ona jest puchata <shock> <zakochana>
u nas tak Florian je, Gilbert jak upuści chrupkę na podłogę to zaraz podnosi i zjada :-)
u nas tak Florian je, Gilbert jak upuści chrupkę na podłogę to zaraz podnosi i zjada :-)
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Karmelek je dookoła miseczki i talerzyka <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> smieci okropnie.
Ale fajnie reaguje na hasło: kto tu jadł? kotek czy swinka? Bo zaczyna zbierać chrupki i resztki puszki
Ale fajnie reaguje na hasło: kto tu jadł? kotek czy swinka? Bo zaczyna zbierać chrupki i resztki puszki
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
oj tak, i nie pomogły płaskie miseczki (chwilowo tylko). Z ziemi najlepiej smakuje. koniec i kropka <mrgreen>
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Ja moją świnkę muszę karmić z ręki, nawet mokre! On się nie będzie nachylał <lol>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
To sobie Ciebie wychował <lol>EwaL pisze:Ja moją świnkę muszę karmić z ręki, nawet mokre! On się nie będzie nachylał <lol>
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
asiak pisze:To sobie Ciebie wychował <lol>EwaL pisze:Ja moją świnkę muszę karmić z ręki, nawet mokre! On się nie będzie nachylał <lol>
Nooo, biegam dwadzieścia razy dziennie otwierać balkon. Po dwóch minutach zamykam balkon, bo świnka już się naoglądała świata i zimno. Po czym krzyczy, że chce jeść, to biegnę z jedzeniem. Mamy tajemny znak sygnał, siada obok, podnosi łapkę do proszenia. Jak nie reaguję to krzyczy.
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Kobieto, bierz tego Nagieta! Całkiem niebrzydki <mrgreen> Całkiem okropnie niebrzydki <mrgreen> Ile można mieć jednego kota? Do niczego to niepodobne... <mrgreen>
Zróbmy tak... Ty weź, a my się będziemy cieszyć <mrgreen> To jest plan, co?
A może nawet Ty też się trochę cieszyć będziesz... <gwiżdże> No weź <mrgreen>
Zróbmy tak... Ty weź, a my się będziemy cieszyć <mrgreen> To jest plan, co?
A może nawet Ty też się trochę cieszyć będziesz... <gwiżdże> No weź <mrgreen>