Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

Wydzielanie chrupek trwa. <mrgreen>
Pancia dzielnie pilnuje <mrgreen> (Pancio jest MIENCZAK <diabeł> )
Dwie lyzki rano, dwie wieczorem.
Zwykle starcza, nawet pojedyncze chrupki zostaja (dziwnym trafem nigdy nie sa to chrupki RC <lol> ).

Dzis o 6h23 kotek stwierdzil, ze pustka w misce, trza pomialczec <rotfl>
Awatar użytkownika
sandra
Agilisowy Rezydent
Posty: 1535
Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
Płeć: K
Skąd: Krakow

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: sandra »

Biedna Missunia :( pewnie cieżko haruje w ogrodzie, zeby sobie jakieś przekąski w ciągu dnia zapewnić <mrgreen>
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Luinloth »

Aaaaa!
YAMAHA GŁODZI KOOOTAAA! <strach>

Missuniu nie martw się, zrób słodkie oczka do Pańcia, on na pewno coś da :kotek:
Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1066
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: agniecha »

Yamaha , a wiesz , że na takiej ścisłej diecie to się włosy i paznokcie osłabiają ? A jak Missy futro wypadnie i będziesz mieć sfinksa ? :haha: :haha:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

:haha: :haha: :haha:
Kochane Cioteczki,
Niech sie zadna z Was o futerko (ani o tluszczyk) Missuni nie martwi <lol>

4 lyzki (takie do dozowania kawy <mrgreen> ) to praktycznie pelna miseczka <lol>
Czyli tyle, co Missy jada od bardzo dawna.
Moze z 10% dawki ubylo <lol> (a jak TZ "rzadzi", to chyba nawet nie <lol> )
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Kamiko »

Boże chroń pańcia ( to jednak ludzki pan jest ) <lol>
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Becia »

yamaha pisze::haha: :haha: :haha:
Kochane Cioteczki,
Niech sie zadna z Was o futerko (ani o tluszczyk) Missuni nie martwi <lol>

4 lyzki (takie do dozowania kawy <mrgreen> ) to praktycznie pelna miseczka <lol>
Czyli tyle, co Missy jada od bardzo dawna.
Moze z 10% dawki ubylo <lol> (a jak TZ "rzadzi", to chyba nawet nie <lol> )
Czyli ta dieta to dla Twojego samopoczucia, że niby odchudzasz kota, bo dozujesz jedzenie <mrgreen> <lol>
Awatar użytkownika
dagusia
Posty: 2001
Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
Płeć: kobieta
Skąd: Ireland

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: dagusia »

haha :haha: :haha: :haha: bo to tak działa, że niby na diecie jest <mrgreen> No bo przecież odmierzone <lol> A że nie chudnie hmmm.... to pewnie wina metabolizmu <rotfl>
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: AgnieszkaP »

yamaha pisze::Kochane Cioteczki,
Niech sie zadna z Was o futerko (ani o tluszczyk) Missuni nie martwi <lol>

4 lyzki (takie do dozowania kawy <mrgreen> ) to praktycznie pelna miseczka <lol>
Uffff, już myślałam, że jej 3 łyżki stołowe na dzień wydzielasz. Odkładam młotek ;-))
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

Becia pisze: Czyli ta dieta to dla Twojego samopoczucia, że niby odchudzasz kota, bo dozujesz jedzenie <mrgreen> <lol>
dagusia pisze:haha :haha: :haha: :haha: bo to tak działa, że niby na diecie jest <mrgreen> No bo przecież odmierzone <lol> A że nie chudnie hmmm.... to pewnie wina metabolizmu <rotfl>
<rotfl> <rotfl> <rotfl>
O to to to !
<rotfl> <rotfl> <rotfl>

Wet nie mowil, zeby odchudzac, tylko zeby UWAZAC, zeby wiecej juz nie przybierala ;-))
Zablokowany