Ich troje

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Ich troje

Post autor: asiak »

Beciu, co to za atak? Ty ataków chyba nie widziałaś <rotfl>
U mnie LK nie używana ze znanych powodów <lol>
W ostatnich dniach Kacperkowi zaczęła przeszkadzać obecna fontanna i próbuje ją przestawiać, najlepiej nad ranem :-)
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Ich troje

Post autor: MoniQ »

Leonek jest tak kochanym kotem że nawet fontannę atakuje łagodnie :)

Słodziaki kochane <zakochana>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Ich troje

Post autor: Sonia »

Jakie minki robią przesłodkie <zakochana> takie gapcie kochane :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Ich troje

Post autor: Beate »

Jakie piękne koteczki masz domu Beciu <zakochana> <zakochana> <zakochana> i jak słodko się wpatrują w kamerzystę <serce> <serce> <serce>
Ataków żadnych nie widzę <lol>
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Ich troje

Post autor: Becia »

Od kilku dni Leoś atakuje fontannę. Non stop na niej siedzi, rozlewa wodę, gada do niej. Nie wiem o co mu chodzi <lol>

Wczorajszy dzień kotełki zniosły dzielnie. Dzisiaj będzie dużo gorzej (dłużej będzie głośno). Ciężko siedzieć w pracy i nie widzieć jak reagują ;-( Nie potrafię skupić się na pracy, bo cały czas o nich myślę. Zanim wyszłam dałam każdemu KalmVet. Mam nadzieję, że będą dzielne jak wczoraj ;-(
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Ich troje

Post autor: Sonia »

Beciu może mu ta fontanna zajęła miejsce na drapaku i chce się jej stamtąd pozbyć :kotek:
Trzymam kciuki, żeby miśki dzielnie zniosły niedogodności remontowe <ok>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Ich troje

Post autor: asiak »

Becia pisze:Od kilku dni Leoś atakuje fontannę. Non stop na niej siedzi, rozlewa wodę, gada do niej. Nie wiem o co mu chodzi <lol>

Wczorajszy dzień kotełki zniosły dzielnie. Dzisiaj będzie dużo gorzej (dłużej będzie głośno). Ciężko siedzieć w pracy i nie widzieć jak reagują ;-( Nie potrafię skupić się na pracy, bo cały czas o nich myślę. Zanim wyszłam dałam każdemu KalmVet. Mam nadzieję, że będą dzielne jak wczoraj ;-(
Beciu u mnie też od kilku dni Kacperka zaczęła interesować fontanna nie koniecznie pod kątem picia wody :-) Rozlewa mi wodę i to nie mało i oczywiście tylko w nocy :-) Dzisiaj wstawiłam fontannę do pojemnika plastikowego, mam nadzieję, że nie przewróci tego do góry nogami <lol>
Beciu, trzymam <ok> <ok> <ok> żeby koteczki jak najmniej się stresowały i żebyście jak najszybciej uporali się z remontem <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Ich troje

Post autor: Beate »

Beciu ogromne <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> za szybkie ukończenie remontu i żeby misiaczki :kotek: :kotek: :kotek: się jak najmniej stresowały i Ty oczywiście też :kiss:
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Ich troje

Post autor: margita »

tak dawno mnie tu nie było ... a tu filmik z całą trójką ... <serce> <serce> <serce>
kocie piękności <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Ich troje

Post autor: Becia »

MARGITKA :kiss: :kwiatek: <tańczy>

Najgorsze, najgłośniejsze prace pierwszego etapu za nami. Wszystkie drzwi zostały wymienione. Teraz malowanie ścian i montaż paneli w pokoju syna. Ale to już ciche prace :-) Miśki dzielnie zniosły ten hałas. Jak zostały wypuszczone z pokoju z wielką ciekawością spacerowały po mieszkaniu i sprawdzały każdy kąt. Zwłaszcza Lulu musiała sprawdzić czy wszystko dobrze zrobione. To dopiero kierowniczka <lol>

Dziękujemy za kciuki :kwiatek:
Zablokowany