Tak mi się skojarzyło
Khaleesi & Mordimer
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Khaleesi & Mordimer
Rozpieściliście, to macie <lol> Jedyna rada - stopery do uszu i nie ulegać
Tak mi się skojarzyło
Tak mi się skojarzyło
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Khaleesi & Mordimer
Trafne skojarzenie, tylko blues biały
<lol>
- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Khaleesi & Mordimer
no...fajnie się macie.... 
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Khaleesi & Mordimer
Pyza jest klonem Kalinki, a Elmo Mordimusia ... u nas jest to samo, jak tylko wstanie słońce on zaczyna koncert <roll>
My udajemy martwych, bo jak ulegniemy to się nauczy, że ta metoda działa <strach>
ale podczas naszego wyjazdu mieszkał u nas mój brat, który powiedział , że dawno tak wcześnie nie wstawał ... <oops> <lol>
My udajemy martwych, bo jak ulegniemy to się nauczy, że ta metoda działa <strach>
ale podczas naszego wyjazdu mieszkał u nas mój brat, który powiedział , że dawno tak wcześnie nie wstawał ... <oops> <lol>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Khaleesi & Mordimer
To ja mam przynajmniej pod tym względem bardzo grzecznych chłopaków, śpią tak długo, jak my <mrgreen>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Khaleesi & Mordimer
MoniQ pisze:
A Mordimuś nas wykończy, ten dziad zrobił się tak bezczelny, że codziennie siada na nas od 4 rano i krzyczy. Dosłownie, krzyczy, nie pomiaukuje żałośnie, jak kiedyś "wstawaj, głodny jestem", tylko robi "e! wstawać! głaskać! dawać michę!"
Droga redakcjo, co robić z takim niesfornym młodzieńcem?Nie mogę go głaskać 24 godziny na dobę, choć chcielibyśmy tego oboje....
![]()
A teraz odsypia, łobuz jeden <serce>
Moze sprobujcie oboje przed nim stanac, jak tak odsypia, i cos do niego glosno krzyczec ?
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Khaleesi & Mordimer
yamaha pisze: Moze sprobujcie oboje przed nim stanac, jak tak odsypia, i cos do niego glosno krzyczec ?
Jutro wypróbuję ale obawiam się, że potraktuje to jako potwierdzenie skuteczności swoich działań
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Khaleesi & Mordimer
Monia nie ulegać to jedyna rada na łobuza śpiewaka a Kalisi to byś mniejszą szczotkę kupiła <mrgreen>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Khaleesi & Mordimer
MoniQ pisze:yamaha pisze: Moze sprobujcie oboje przed nim stanac, jak tak odsypia, i cos do niego glosno krzyczec ?![]()
![]()
Jutro wypróbuję ale obawiam się, że potraktuje to jako potwierdzenie skuteczności swoich działań
Nie macie wstawac jak on do Was mowi, tylko jak juz odsypia
Zemsta sloooooodka jest <gwiżdże> <gwiżdże> <gwiżdże>
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Khaleesi & Mordimer
Hahahaha, to samo przerabialismy 3 tygodnie temu z Kaya, darła japkę przez pół nocy, trzeba było
wstawać balkon zamykać zeby sasiedzi się nie skarzyli, a jak nie wstaliśmy to potem w przedpokoju, a potem przy łóżku
bezczelnie siadała koło głowy TZ-ta i śpiewala. To jego miłość jest, ale wtedy warczał, ze ją odda,
rano oczywiście przepraszał i pytał, czy się nie gniewa
Trwało to z tydzień, szliśmy spać przy zamknietym balkonie, mało się nie podusilismy, ale przestalismy reagowac.
To prawda, to jedyna rada, dwa lata temu tez to przerabialismy, wtedy na zmiane wstawalismy do kota w nocy,
to dopiero głipota przepychanie papierka o 3.00 nad ranem pod drzwiami łazienki
Czekajcie aż mu się znodzi, a jak gadzina śpi w dzien to ciągać za ogonek i mówić, ze spi się w nocy <lol>
'P.S. Swoją drogą Mordiś zuch chopak <serce>
Niby czemu mielibyscie miec lepiej niz my i sie wysypiac <diabeł>
No i jak słodko miś odsypia te nocne serenady <zakochana> <zakochana> <zakochana>
wstawać balkon zamykać zeby sasiedzi się nie skarzyli, a jak nie wstaliśmy to potem w przedpokoju, a potem przy łóżku
bezczelnie siadała koło głowy TZ-ta i śpiewala. To jego miłość jest, ale wtedy warczał, ze ją odda,
rano oczywiście przepraszał i pytał, czy się nie gniewa
Trwało to z tydzień, szliśmy spać przy zamknietym balkonie, mało się nie podusilismy, ale przestalismy reagowac.
To prawda, to jedyna rada, dwa lata temu tez to przerabialismy, wtedy na zmiane wstawalismy do kota w nocy,
to dopiero głipota przepychanie papierka o 3.00 nad ranem pod drzwiami łazienki
Czekajcie aż mu się znodzi, a jak gadzina śpi w dzien to ciągać za ogonek i mówić, ze spi się w nocy <lol>
'P.S. Swoją drogą Mordiś zuch chopak <serce>
No i jak słodko miś odsypia te nocne serenady <zakochana> <zakochana> <zakochana>
