Długooo oczekiwane i wymarzone: Willy i Ugi

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Długooo oczekiwane i wymarzone: Willy i Ugi

Post autor: jasminka »

anka.1984 pisze:Pisze z telefonu wiec mam problem z wklejeniem zdjęcia.
Postaram się wieczorem wrzucić foto
Jest to myk z podwójnym dnem. Na gorze jest cos w rodzaju kratki bardzo drobnej. Wszystkie płyny spływają na dół, a dwójka zostaje na kratkach. Hodowczyni mówiła, ze nienawidzi zwirku i wszystkie swoje koty uczy korzystania z takiej kuwety. Także moja kotka moze nie kumac bazy ze zwirkiem. Wiec teraz razem z kotem przyjedzie nowa toaleta.
Pewnie i tak będę kombinować i przestawiać młoda na tradycyjny sposób. Bo moje kociambry tez maja sporą frajdę przy zakopywaniu
Niby z taka kuwetą czyściej, bo żwirek po chacie się nie nosi, ale jakoś mało mi to estetyczne łysa kupa na kratkach i do tego zapaszki tez musza być niemiłosierne
Aniu zapach musi być niemiłosierny <strach>
Awatar użytkownika
anka.1984
Posty: 223
Rejestracja: 04 kwie 2012, 23:41

Re: Długooo oczekiwane i wymarzone: Willy i Ugi

Post autor: anka.1984 »

Tak oto wygląda mniej więcej kuweta bezpiaskowa <mrgreen>

Obrazek
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Długooo oczekiwane i wymarzone: Willy i Ugi

Post autor: Sonia »

To musi być obrzydliwe. Po każdym użyciu, ja bym to musiała myć, bo przecież to musi śmierdzieć <strach>
Awatar użytkownika
anka.1984
Posty: 223
Rejestracja: 04 kwie 2012, 23:41

Re: Długooo oczekiwane i wymarzone: Willy i Ugi

Post autor: anka.1984 »

Też mi się tak wydaje....
Ale babka od kota jest tym zachwycona... nie będę robić małej rewolucji kuwetowej od razu jak się u nas pojawi więc zobaczymy co daje to ustrojstwo... póki co w domu mam dwie kuwety normalne, to coś postawi się gdzieś, żeby młoda miała dostęp... ale czuję, że jak się już dokoci z moimi kociambrami, to one już jej pokażą jak się odpowiednio bawic w prawdziwej kuwecie i żwirek po chacie roznosić :-)
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Długooo oczekiwane i wymarzone: Willy i Ugi

Post autor: Sonia »

A mnie się wydaje, że nawet jak koteczka używa takiej kuwety w hodowli, a jak będzie miała inną alternatywę i zobaczy Twoje kuwety ze żwirkiem, to na pewno tam jej się lepiej spodoba. Tak mi się wydaje.
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Długooo oczekiwane i wymarzone: Willy i Ugi

Post autor: Miss_Monroe »

Koty w większości lubią kopać w żwirku, także nie rozumiem czemu ma służyć zabieranie im tej "przyjemności". Uważam, że komfort załatwiania potrzeb fizjologicznych przez kota powinien być sprawą priorytetową. Nie wydaje mi się, aby miało to miejsce w przypadku kuwety bez żwirku. Myślę, że koteczce spodoba się tradycyjna kuweta :-) Rodzaj żwirku też odgrywa dużą rolę, np. po zmianie drewnianego na betonit zauważyłam, że mój kocurek częściej korzysta z kuwety i to jest bardzo ważne.
Awatar użytkownika
anka.1984
Posty: 223
Rejestracja: 04 kwie 2012, 23:41

Re: Długooo oczekiwane i wymarzone: Willy i Ugi

Post autor: anka.1984 »

Spokojnie :-)
Razem z Willym i Ugi będziemy Łysą wprowadzać w tajemniczą krainę żwirku miedzy paluszkami <mrgreen>
Chociaż znając Ugi to ona może jej pokazać jak ładnie narobić na pościel <mrgreen> <rotfl>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Długooo oczekiwane i wymarzone: Willy i Ugi

Post autor: yamaha »

<shock> Ale tam pod spodem tez nie ma zwirku ?
To siusiu gdzie tam "leci" ? Tylkko na plastik ? <shock>

Jaki zapach musi byc <strach>
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Długooo oczekiwane i wymarzone: Willy i Ugi

Post autor: jasminka »

Miss_Monroe pisze:Koty w większości lubią kopać w żwirku, także nie rozumiem czemu ma służyć zabieranie im tej "przyjemności". Uważam, że komfort załatwiania potrzeb fizjologicznych przez kota powinien być sprawą priorytetową. Nie wydaje mi się, aby miało to miejsce w przypadku kuwety bez żwirku. Myślę, że koteczce spodoba się tradycyjna kuweta :-) Rodzaj żwirku też odgrywa dużą rolę, np. po zmianie drewnianego na betonit zauważyłam, że mój kocurek częściej korzysta z kuwety i to jest bardzo ważne.
Lena przy golasku bentonit średnio się sprawdza ja musiałam z powodu Gabrysia wrócić do CBE+
Awatar użytkownika
Łatka
Posty: 343
Rejestracja: 23 maja 2014, 21:52
Płeć: Kobieta
Skąd: Wąbrzeźno

Re: Długooo oczekiwane i wymarzone: Willy i Ugi

Post autor: Łatka »

Ło matko <shock> Takiej kuwety to ja jeszcze nie widziałam :-o :-o :-o :-o
Zapewne będzie z tego capić jak to sobie tak tam będzie leżeć. Mam nadzieję, że to twoje nowe kocie nuczy się szybko korzystać z tradycyjnej kociej toalety.
Zablokowany