Ta cała bardzo smutna sytuacja niech będzie lekcją dla nas wszystkich. Mam prośbę do Ciebie Aga, nie zamykaj tego wątku. Zostań z nami.
Kinga i Snusia napisały już wszystko, nie oceniajmy już, tylko wyciągnijmy dla siebie lekcję na przyszłość.
Snusiu-nie potrafie ubrac w slowa tego co dla mnoe robisz,mimo tego,ze nie sluchalam,nie wierzylam nie odwrocilyscie sie ode mnie. Dziewczyny ja dobiero teraz zrozumialam,ze kotu jest potrzebny spokoj i stabilizacja. Nie drapaki,nie nowe zabawki,zadne gadzety. Edi misl to wszystko,ale nie mial jednego- SPOKOJU. Przeprowadzka,odejscie Lili,przyjscie Cleo i wiele innych spraw przyczynilo sie do tego,ze ten cholerny FIP sie uaktywnil. Ja zrozumialam juz wszystko,ale za pozno...dziewczyny zanim Wy bedziecie podejmowac jakiescwazne decyzje zastanowcie sie i odlozcie na bok emocje. Ja nie zrobilam twgo i efekty kazdy widzi. To tyle. Edi zawsze bedzie w moiu sercu.
Agnieszko, nie uciekaj z forum. Ta cała tragedia nie powinna była się zdarzyć,
ale przecież nie chciałaś zaszkodzić kotom, które tak kochasz.
To okrutna lekcja i przestroga dla nas wszystkich.
Dziękuję wszystkim za wsparcie. Również tym,którzy pisali do mnie PW.
Przepraszam kochani,że nie odpisałam,ale nie mam głowy dziś do tego,nie spałam w nocy,ale dziękuje ,że jesteście ze mną.
SZCZEGÓLNIE DZIĘKUJĘ za wiadomość PW BEATCE od Fergie(Lulu) i 2 amantów,Dziękuje Ci kochana