Bentley - niebieski brytyjczyk

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Mago »

Kasik, ja nie do Ciebie, tylko tak ogólnie to piszę: że akurat spacery na klatki schodowe to jeden ze słabszych pomysłów z uwagi na koszmarne ilości zarazków i różnych tego typu "fajności". Później kot łapy myje i wszystko trafia do brzuszka. I proszę nie porównywać, że do ogrodu, na trawkę wychodzi. Trawkę przynajmniej deszcz przepłucze, słońce wygrzeje i wiatr przewieje ;-))
U mnie w bloku klatka jest myta może z 2 razy w roku <strach> A w ogóle to spacery z kotem po klatce to dziwny pomysł, łatwo trafić na inne zwierzę, pokazuje się kotu, że tam, za drzwiami można szukać przygód. Oby nie było tak, że kot się wymknie i Wy go szukać będziecie.

Lenko, wybacz za off topic <oops>
Bentleyku :kotek:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: yamaha »

Ja tylko dodam, ze poza tym klatka to co to za atrakcja ? Beton i sciany.....
Sorki za <offtopic>
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Kasik »

Mago pisze:Kasik, ja nie do Ciebie, tylko tak ogólnie to piszę: że akurat spacery na klatki schodowe to jeden ze słabszych pomysłów z uwagi na koszmarne ilości zarazków i różnych tego typu "fajności". Później kot łapy myje i wszystko trafia do brzuszka. I proszę nie porównywać, że do ogrodu, na trawkę wychodzi. Trawkę przynajmniej deszcz przepłucze, słońce wygrzeje i wiatr przewieje ;-))
U mnie w bloku klatka jest myta może z 2 razy w roku <strach> A w ogóle to spacery z kotem po klatce to dziwny pomysł, łatwo trafić na inne zwierzę, pokazuje się kotu, że tam, za drzwiami można szukać przygód. Oby nie było tak, że kot się wymknie i Wy go szukać będziecie.

Lenko, wybacz za off topic <oops>
Bentleyku :kotek:
Mago, ja tylko tak w przenośni, że niby za drzwi nawet jej nie mogę wziąć, bo panicznie boi się szeleczek... <lol>
większe atrakcje ma na balkonie niż na korytarzu.
A na klatkę schodową nawet w szelkach nie wzięla, za dużo zarazków, a poza tym ryzyko spotkania
sąsiada, zwłaszcza któregos z psem... Kiedyś chciałabym zabrać ją na trawkę, ale wtedy szelki, transporter i łąka,
a nie wyjście z kotem z bloku pełnego ludzi i przejście obok samochodow, moja to wypłoszek straszny <strach>
sorki za <offtopic> w watku Benteyka :kotek:
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

Mago pisze:(...)Lenko, wybacz za off topic <oops> (...)
Ja Ci wszystko wybaczę <lol> , ale zamieściłam zdjęcia Bentleya z specjalnie z myślą o Tobie, a Ty nic. No wiesz <lol>

Bentley jedynie chodził na spacery w ogródkach teściów w Łodzi. Nigdy nigdzie się z nim nie wypuszczałam, tj. przed "blok" , bo u mnie choćby bardzo dużo psów biega luzem itp. Jak czytałam książkę na kocu w lato na dworze to Bentley na smyczy i w szelkach leżał sobie koło mnie (w cieniu) , bądź za motylkiem pobiegł i to wszystko. Nigdy nie zdecydowałabym się go zabrać ze sobą jakby się bał, lub był płochliwym kotkiem, a on bardzo lubi leżeć na plecach na trawie i wygrzewać się koło mnie :-)
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: atomeria »

Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale Bentley w twarzowych szelkach zdecydowanie tak <mrgreen>
Fajne ma te oczyska <zakochana> W ogóle jest kochanym kocurkiem :kotek: Lubię czytać, jak o o nim piszesz.
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: MoniQ »

Bentley tak ładnie wygląda w tych kwiatuszkowych szeleczkach <zakochana> :kotek:

My też na balkon tylko na uprzęży...
Awatar użytkownika
Zosiak
Posty: 841
Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
Płeć: Kobieta
Skąd: Basel - Szwajcaria

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Zosiak »

Bentley mial juz inauguracje sezonu - szczesciarz!
My tez chyba bedziemy probowali balkon na szeleczkach, tylko nie wiem jak moje wariatki na to zareaguja. No i musze im zalatwic jakies fajne, zeby nie zazdroscily designerskiemu Bentleyowi <lol>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

Bentleya może się tak bawić godzinami. Nagrane przed samym spaniem :-) Patyczek sam nawet przynosi nad ranem do łóżka <lol>

Awatar użytkownika
Anka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1523
Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Anka »

zabawę znamy, znamy <rotfl> ale powiedz, dlaczego on ma takie niemęskie szelki??? <gwiżdże>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

Anka pisze:(...) ale powiedz, dlaczego on ma takie niemęskie szelki??? <gwiżdże>
Chwileczkę, jakie niemęskie szelki... Toż to idealne szelki dla każdego faceta! Bentleyowi powiedziałam, że kwiatki są teraz na topie <lol>
Zablokowany