Bella & Carlos

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Bella & Carlos

Post autor: kotku »

Ojej no i wiadomo, że ja też dołączam się do trzymających kciuki za zdrówko Belli <ok> :kotek:
Bardzo się cieszę, że szklanki dają radę :ok:
Mam nadzieję, że wyniki szybko się poprawią
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Bella & Carlos

Post autor: AgnieszkaP »

Mago pisze:Agnieszka, te szklaneczki to jakieś specjalne? Szerokie, wąskie? :-)
Małgosiu podzieliłam się z kociastymi naszymi szklankami ;-)) Jedna to typowa szklanka do whisky - kwadratowa, dość niska, a druga jest ciut wyższa od najzwyklejszej szklanki i rozszerza się nieco ku górze. Nie mogły być za wąskie, bo Carlosowi pyszczek się nie mieścił i chłopak pił wyłącznie, maczając łapkę w wodzie.
I jeszcze jedna zmiana - dotychczas w miskach dawałam wodę przegotowaną, a do szklanek wlewam kranówkę.

Yollu, ja też wody nie stawiam w pobliżu jedzenia. Kiedyś było dość sporo o tym na forum, chyba nawet Sowa się wypowiadała, że miski z wodą trzeba ustawiać na kocich ścieżkach, ale właśnie nie przy jedzeniu.

Zuza się odnalazła <tańczy>
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Bella & Carlos

Post autor: Mago »

No bo ja też planuję szklaneczki postawić, skoro to działa... mój TŻ będzie zapewne równie zadowolony z tego pomysłu, co TŻ Soni <lol>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Bella & Carlos

Post autor: Danusia »

Agnieszka ja broniłam się przed kranówa nogami i rękami <lol> i co pije Kalutek po licznych doświadczeniach <strach> kranówę <oops> <roll>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Bella & Carlos

Post autor: Miss_Monroe »

Mago pisze:No bo ja też planuję szklaneczki postawić, skoro to działa... mój TŻ będzie zapewne równie zadowolony z tego pomysłu, co TŻ Soni <lol>
Tu sposób potrzebny! Ja powiedziałam, że mi dobrze powietrze nawilża ta parująca woda właśnie ze szklanek <lol> Z blondynką i tak mało kto się kłóci <lol> . Agnieszko mi się nawet wydaje, że naszym kotom bardziej woda ze szklanek niż z miski smakuje :-)
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Bella & Carlos

Post autor: AgnieszkaP »

Danusia pisze:Agnieszka ja broniłam się przed kranówa nogami i rękami <lol> i co pije Kalutek po licznych doświadczeniach <strach> kranówę <oops> <roll>
Nie wierzę!!! <lol> Danusiu, pamiętam dokładnie, co pisałaś o kranówie <lol>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Bella & Carlos

Post autor: Danusia »

No ja :hidden: już całkowicie siedzę pod białym łaputem <lol> królewienka rządzi :ok:
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Bella & Carlos

Post autor: Danusia »

Kala ma dwie szklanki ale takie duże jedna od piwa <diabeł> ,a druga od jakiegoś napoju Pauli, do tego mamy taki duży kielich do wina czerwonego i pucharek też sporawy do lodów <rotfl>
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Bella & Carlos

Post autor: AgnieszkaP »

Mago pisze:No bo ja też planuję szklaneczki postawić, skoro to działa... mój TŻ będzie zapewne równie zadowolony z tego pomysłu, co TŻ Soni <lol>
Małgosiu, mój nawet słowa nie powiedział. W ogóle zauważyłam, że coraz mniej go szokuje :ok:
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Bella & Carlos

Post autor: AgnieszkaP »

Danusia pisze:Kala ma dwie szklanki ale takie duże jedna od piwa <diabeł> ,a druga od jakiegoś napoju Pauli, do tego mamy taki duży kielich do wina czerwonego i pucharek też sporawy do lodów <rotfl>
A ja głupia taki fajny ciężki kufelek w niedzielę do teściów wywiozłam <wsciekly>
Kielich do wina czerwonego, powiadasz? <mrgreen>
Królewienka rządzi!!! :ok: :kotek:
Zablokowany