Bentley - niebieski brytyjczyk
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Lenka jaki słodziutki avatarek u Was zagościł <serce> no to teraz tych oczków wszyscy się bójcie <lol> <lol> one wszystko widzą
<lol> i zawsze paczą <serce>
- Barlog
- Hodowca
- Posty: 1323
- Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
- Hodowla: AsPaBri*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: schoten
- Kontakt:
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Pięknie razem wyglądacie w tej jesiennej aranżacji . Widać że wielkie uczucie łączy tą parę 
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Dziękuję za miłe słowa :-) .

Danusiu wiedziałam, że zauważysz <mrgreen> . Taki piękny avatarek mam dzięki MagoDanusia pisze:Lenka jaki słodziutki avatarek u Was zagościł <serce> no to teraz tych oczków wszyscy się bójcie <lol> <lol> one wszystko widzą<lol> i zawsze paczą <serce>
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
A ja to niby dzięki komuMiss_Monroe pisze:Danusiu wiedziałam, że zauważysz <mrgreen> . Taki piękny avatarek mam dzięki Mago
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
U mnie na pulpicie jest Bentley, Witowi też ustawiłam <lol>
Równo za tydzień Bentley będzie miał drugie urodzinki <zakochana>
Równo za tydzień Bentley będzie miał drugie urodzinki <zakochana>
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Oj to okrutnie dorosły chłopczyk już będzie no dwa lata to strasznie dojrzały kocurek <rotfl> <serce> dziecinka kochanaMiss_Monroe pisze:U mnie na pulpicie jest Bentley, Witowi też ustawiłam <lol>
Równo za tydzień Bentley będzie miał drugie urodzinki <zakochana>
-
beniagor
- Hodowca
- Posty: 253
- Rejestracja: 31 sty 2011, 22:45
- Płeć: kobieta
- Skąd: Gdynia
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Sliczny kocurek 
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Śliczny avatarek ze ślicznym Bentleykiem :-)
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Lenko gratuluję awansu <mrgreen>
Dla ślicznego Bentleyka przesyłam głaski
Dla ślicznego Bentleyka przesyłam głaski
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Nie wiem co robić. Problem ze zwracaniem mięsa tak na prawdę zaczął się przy podawaniu wołowiny. Mięso zawsze po kupnie porcjuję, wkładam do maleńkich torebek i tak przygotowaną przemrażam. Mielonego mięsa, czy to cielęcina, czy wołowina Bentley nie tknie, dlatego zawsze kupuję mięso (w sprawdzonym sklepie) i kroję mu mięso w kostkę. Po kilku razach zwrócenia wołowiny stwierdziłam, iż nie będę jej podawała, bo może mu po prostu nie służy.. Dziś pierwszy raz pojawił się problem ze zwróceniem cielęciny, którą od ponad miesiąca je i bardzo lubi. Nie dostaje jej codziennie, ale tak trzy razy dziennie na śniadanie. Sporadycznie dostaje gotowanego kurczaka/ indyka z wywaru bez przypraw na zupę, ale zjada bez większego entuzjazmu. Tj. nie pędzi do miseczki tak, jak w wypadku cielęciny.
Czy zwracanie może wynikać ze zbyt łapczywego jedzenia? Zastanawiam się, czy nie jest tak, iż nie gryzie mięsa dokładnie? Gryzie je na pewno, bo obserwowałam go kilka razy.
Czy krojenie mięsa w paski i takie przemrożenie mogłoby rozwiązać problem? Po zwróceniu cielęciny poszedł jeść suchą karmę, także nie wiem, gdzie szukać problemu.
Groszki są mniejsze, niż kawałki cielęciny a je gryzie na tyle wydaje mi się dokładnie, że problemu ze zwróceniem suchej karmy nigdy nie było.
Oczywiście to nie jest tak, że za wszelką cenę chce mu podawać mięso, tylko chciałabym, aby w jego diecie było pewne urozmaicenie. Kupuję czasem surowego łososia, raz w tygodniu i w weekend mamy taki mały luksus, tj.nie my, ale Bentley <lol> . Po łososiu nie ma problemów ze zwracaniem.
Czy zwracanie może wynikać ze zbyt łapczywego jedzenia? Zastanawiam się, czy nie jest tak, iż nie gryzie mięsa dokładnie? Gryzie je na pewno, bo obserwowałam go kilka razy.
Czy krojenie mięsa w paski i takie przemrożenie mogłoby rozwiązać problem? Po zwróceniu cielęciny poszedł jeść suchą karmę, także nie wiem, gdzie szukać problemu.
Groszki są mniejsze, niż kawałki cielęciny a je gryzie na tyle wydaje mi się dokładnie, że problemu ze zwróceniem suchej karmy nigdy nie było.
Oczywiście to nie jest tak, że za wszelką cenę chce mu podawać mięso, tylko chciałabym, aby w jego diecie było pewne urozmaicenie. Kupuję czasem surowego łososia, raz w tygodniu i w weekend mamy taki mały luksus, tj.nie my, ale Bentley <lol> . Po łososiu nie ma problemów ze zwracaniem.