Agnes pisze:to prawda, że wygląda na wieczną dziecine <zakochana> ale wie, że trzeba dopilnować, żeby Pańcia puszeczek których nie lubi, przypadkiem nie zamówiła <lol>
ostatnio bawiłam się w korektę tłumaczenia (hobbystycznie, nie za kasę żeby była jasność ;p) i to zdanie jest piękne, Agnes nie gniewaj się, przysięgam że to niezłośliwie i "inną razą" wcale bym nie zwróciła uwagi a tearz mi się pchają wszystkie takie niejasne zdania w oczy ;p ale hihihi wyszło że to Pańcia nie lubi niektórych puszeczek i tych ma nie zamawiać <roll> <offtopic>
Lenka ja wiem że Ty różne karmy próbowałaś ;p ale chyba nie podjadasz Bentleyoiwi??
ale gdzieś na forum był już wątek w którym dziewczyny pisały o swoich doświadczeniach i preferencjach smakowych względem różnych mokrych karm <rotfl> <rotfl>
oj tam oj tam, przecież wiadomo o co chodzi <lol>
Lena, mam wrażenie, że czas dla Bentleya, zatrzymał się w miejscu, on na prawde wygląda jak młode kocie <mrgreen>
Witcha pisze:Lenka ja wiem że Ty różne karmy próbowałaś ;p ale chyba nie podjadasz Bentleyoiwi??
Nie mam nawet co próbować, bo Bentley taki monotematyczny sie stał, ze tylko walkuje Moonlight, Applaws i Porte a ja to przeciez wszystko znaaaaam <lol>
Witcha pisze:Lenka ja wiem że Ty różne karmy próbowałaś ;p ale chyba nie podjadasz Bentleyoiwi??
Nie mam nawet co próbować, bo Bentley taki monotematyczny sie stał, ze tylko walkuje Moonlight, Applaws i Porte a ja to przeciez wszystko znaaaaam <lol>
biedny Bentuś, żeby mu nawet karmę podskubywać
<rotfl> <rotfl> <rotfl>
Bentleyku ... jak ja Cię dawno nie widziałam ...
pięknie wyglądasz i tak młodzieńczo ... superowy z Ciebie chłopak ... <zakochana> <zakochana> <zakochana>
dla mnie to jesteś kawałem bardzo przystojnego i młodego kota ... <mrgreen>