Lucek, Leoś i Jadwinia

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: asiak »

Co innego, jak Jadwisia wędruje po oparciach krzeseł <lol>
Ale to nie ma co porównywać :-)
Zazdroszczę troszkę pracy w domku :-)
Awatar użytkownika
Angee
Posty: 859
Rejestracja: 13 paź 2011, 09:10

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Angee »

Przeurocza z Jadwini kotka <zakochana>
Awatar użytkownika
Arla
Posty: 363
Rejestracja: 10 sty 2013, 16:26
Płeć: Kobieta

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Arla »

Ależ ona słodka.Fajne zgrane stadko masz.
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: yamaha »

<shock> Rany, jak Jadwinia szybko rosnie <shock>
:kotek: :kotek: :kotek:
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: kotku »

Jadwinia <zakochana>
No i widzę, że potrzebna jest pomoc eksperta! A jak na forum wiadomo, mam Ci ja jednego ciamkacza pod swoim dachem. I powiem tyle - nie ma rady :-) Mleczko nie pomoże. Trzeba przytulać, głaskać i całować. Z czasem trochę powinno się uspokoić. U nas to efekt choroby sierocej Moruska i pewnie nigdy ciamkanie nie zniknie - ale jest już go znacznie mniej niż wcześniej. Może więc u Jadwini to tylko przejściowe. Nie panikowałabym raczej.
Awatar użytkownika
Hann
Posty: 1634
Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
Płeć: K
Skąd: Warszawa

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Hann »

Dziękuję Zuza <pokłon> Jak ja na Ciebie czekałam <mrgreen> Jak ja wiedziałam, że Ty mi pomożesz jak nikt <mrgreen> Ciągle Jadwinię przytulamy, całujemy i na rękach nosimy, ale dobra... jak trzeba jeszcze więcej to zrobimy dyżury i damy radę przez dzień cały <mrgreen> Tym bardziej że jest znaczne wsparcie ze strony Leośka :kotek:

Czyli jednak potrzeba bliskości jak najbliższej to jest...

Dziękuję :kwiatek: Biegnę ją przytulać i po łapkach cudnych futrzatych całować <mrgreen>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Sonia »

Haniu ja myślę, że ona ma jeszcze taki odruch z domu, bo jeszcze jest malutka.
U mnie Tami jak do nas przyjechał to często próbował ładować się tam, gdzie akurat Brysia leżała i próbował pchać morduchnę jej do brzuszka. A ona to jaśnie królewna na takie bezczelne zachowanie nie pozwalała smarkatemu, tylko zaraz uciekała znaleźć sobie inną miejscówkę bez jego towarzystwa. To z czasem na pewno zaniknie.
Awatar użytkownika
magdaita
Posty: 190
Rejestracja: 05 sty 2013, 23:18

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: magdaita »

Hann, ja też mam ciamkacza i też jest to rudzielec. Hawcio co noc przychodzi do mnie, zawzięcie się pakuje do mojej szyi i ciamka, a łaputami ugniata i mruczy szczęśliwy. Pazury mu muszę często obcinać. Dla mojego małżonka to dosyć " fuj", ale ja mu tłumaczę, że Hawo traktuje mnie jak mamę. Nie będę opisywała małżonka miny jak mu tak tłumaczę <lol>
To w sumie śmieszne, czasem upierdliwe, ale jakoś nie chce m u tej bliskości ograniczać, zwłaszcza, że jak pociamka to idzie spać w nogi. Ciamkanie czasem jest także w dzień, albo Hawo wybiera sobie inna "mamusię" i idzie do Julki.
Fakt, że to takie trochę niehigieniczne, ale my kociarze wiele rzeczy naszym ogoniastym wybaczamy.

aha , u Hawa to już trwa kilka miesięcy
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Agnes »

Jadwinia na ostatim zdjęciu, niczym akrobatka na linie, tak pięknie utrzymuje równoage <lol> Prześliczna jest <serce>
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Joanna P. »

W Twoim wątku Haniu zawsze podziwiam cudne koty, zdjęcia i ... wnętrza :-)

Jadwinia na oparciu krzesła <zakochana> Mój Gucio też lubi tego typu "akrobacje" ;-))

Miziaki za uszkiem dla całej trójki :kotek: :kotek: :kotek:
Zablokowany