Bazyl, Simon i Apsik

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: AgnieszkaP »

Simonku kochany przystojniaku, jeszcze od cioci Agi najlepsze życzenia urodzinowe :roza: :tort: :kotek:
Bazylek <lol> żywa reklama akwarium. Pięknie się prezentuje. A ogon ciut-ciut nad wodą <lol> :kotek:
Awatar użytkownika
Gosia i Ira
Hodowca
Posty: 1683
Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
Kontakt:

Post autor: Gosia i Ira »

i pupcia wygrzana i ogonek namoczony <lol>
niemożliwy jest
monika§
Posty: 351
Rejestracja: 12 lut 2012, 12:55

Post autor: monika§ »

Bazyl czeka aż mu jakaś rybka wyskoczy <lol>

Mój mały też uwielbia gapić się w akwarium, ale niestety nie ma możliwości moczenia ogonka - mamy pokrywę zasłaniającą całe akwarium :-)

PS. Bazyl ma wspaniałe oczy <zakochana>
Awatar użytkownika
Małgorzata
Posty: 723
Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59

Post autor: Małgorzata »

Bazyl w roli strażnika akwarium spełnia się doskonale, jak widać <lol> Ze względu na ogon Bazyla mam nadzieję, że nie hodujesz żadnych piranii? <lol>
Awatar użytkownika
Angee
Posty: 859
Rejestracja: 13 paź 2011, 09:10

Post autor: Angee »

no... no ... akwarium to rzeczywiście świetna sprawa. Zdjęcia z Bazylkiem przekonują o tym w 100% ;-))
monika§ pisze:... PS. Bazyl ma wspaniałe oczy <zakochana>
zgadza się <mrgreen>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

ale ma chłopak luksusy <lol>

piękny kocurek <serce> ale i akwarium kapitalne :ok:

Manitko a kto sie nim zajmuje ??

No ja o tym w domu nie powiem bo bym miała przechlapane <lol>
Za młodu :-P sama miałam kilkanascie lat akwarium tylko wtedy nie było jeszcze takiego dobrego oprzyrządowania, te widoki uwielbiam nie potrzeba waleriany w kropelkach <lol>
Awatar użytkownika
tymabri
Hodowca
Posty: 1135
Rejestracja: 18 paź 2010, 19:18
Hodowla: Tymabri*PL
Kontakt:

Post autor: tymabri »

Oj, ale do tego akwarium kotek moze wpasc przy lowieniu ryb? chyba ze ja cos nie dowidze-prosze o wybaczenie, mam problem ze spojowkami. Swego czasu jak mialam akwarium Gisella opanowala do perfekcji podnoszenie pokrywy i wylawianie rybek z wody. 2 razy ratowalam bojownika wyrzuconego na srodek salonu!!

Za to forusie urocze :) dzieki modelowi oczywiscie <mrgreen>
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

Daniusiu akwarium to moja działka i nie powiem, wymaga wiele zachodu ale jakoś nam idzie.

tymabri- koty nie łowią rybek (przynajmniej moje). Nigdy tego nie zauważyłam, owszem jak czasami jakaś wyskoczy to jest akcja jaką kiedyś opisałam przy Simonie ale raz Bazyl uratował jednego szaleńca- desperata, który postanowił się ewakuować z wody. Narobił takiego rabanu przy komodzie, że byłam przekonana, że siedzi tam mysz. W ten sposób udało się zlokalizować rybkę i przenieść żywą do akwarium. A czy nie wpadnie? Akwarium jest odkryte, fakt. Nigdy jednak nie widziałam tak zręcznego i precyzyjnego stworzenia. Kot doskonale wyczuwa równowagę a mój wie gdzie może poruszać się bezpiecznie. Raz Bazyl zaliczył kąpiel w krewetkarium, gdy zdjęłam szybę nakrywającą a on tego nie zauważył- od tej pory omija je szerokim łukiem.
Kiedyś widziałam jak kot (nie mój) chodził po krawędzi szyby akwarium jak po linie. Poruszał się z niesamowitym wyczuciem równowagi.
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

2 dni mnie tu nie było a tutaj tyle nowości.. <oops> Śliczne zdjęcia. Akwarium również przepiękne ale fuerko na nim leżące najpiękniejsze <zakochana>
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Post autor: margita »

Cudne zdjęcia Bazylka <serce> akwarium również <mrgreen>
A czy mogę tak cichutko podpytać, jakie towarzystwo dla brytka lepsze z Waszego doświadczenia oczywiście :-) ?
Zastanawiam się nad drugim futrzakiem gdyż mój brytek zrobił się strasznie leniuszkowaty, w większości śpi albo bawi się wodząc oczami :-D
No czasem uda mi się go trochę przegonić i pobawić w chowanego ale nie trwa to długo. Boję się aby mi nie wpadł w depresję zwłaszcza jak nie ma nikogo przez 8 godz., nie wspominając wyjazdów wakacyjnych.
Myślałam o cornishu albo o drugim brytku. I nie wiem co lepsze, czy drugi leniwiec czy trochę więcej energii w postaci właśnie cornisha. Nie wiem czy cornishe są podobne do devonków bo nie znam się na tych rasach i stąd moje obawy. Jak brytki radzą sobie z takimi diabełkami jak Apsik? Twój Apsik jest cudowny, obejrzałam wszystkie jego zdjęcia. Brytki oczywiście też i dlatego mam dylemat.
Zastanawiałam się też czy lepiej dziewczynę czy chłopaka. Myślałam że z dziewczyną może lepiej się dogada ale u Was chłopaki i też wszystko OK. Sorry że tak się rozpisałam, jak byś przy okazji mogła napisać coś w tym temacie będę wdzięczna <klaszcze>
pozdrawiam serdecznie
Zablokowany